- Back to Home »
- design »
- Kupa roboty / Poo
niedziela, 31 października 2010
Poniżej kilka designerskich rozwiązań problemu psich kup:
Below you have some designer solutions for a dog poo problem:
Torebki / Bags


http://www.designspray.de/ - ze śmiesznymi napisami / with a funny notes: 12,90 EUR

http://www.travelpod.com/ - na ulicy w Tel Avivie / on a street in Tel Aviv

http://store.dogadorers.co.uk/ - a tu torebka na torebki / poo bag pouch - 6,9 GBP

http://www.target.com/ - pojemnik na torebki w kształcie kości / bone shaped poo bags dispenser - 12 USD

http://www.alphadogtoys.com/ -do zawieszenia na smyczy / to be attached to a leash: 6,99 USD

http://psiekupy.pl/ - ekologiczne papierowe torebki / eco paper bags
Kosze / Bins:



Znaki zakazu wyprowadzania psów/ no dog potty signs




Znaki zachęcające do sprzątania po psach / Signs encouraging to pick up dog waste



Mnie się marzy moment, w którym zostawianie kupy po swoim psie stanie się powodem do wstydu. Jak zostawienie niespuszczonej kupy po sobie.
OdpowiedzUsuńW Polsce, kraju, w którym ściąganie jest wyrazem sprytu, a kradzież papieru z pracy nazywa się "organizacją" nie przewiduję, by stało się to prędko.
Ale "dizajnerskie", oryginalne, kolorowe torebki to niezły pomysł.
ta czarna kostka jest bardzo fajna :)
OdpowiedzUsuńteraz tylko psa mi brakuje!
Sabbath, jak na razie powodem do wstydu jest chyba sprzątanie po swoim psie. Tymczasem, kiedy widzę kogokolwiek, kto to robi mam ochotę podejść, pogratulować mu i uścisnąć mu dłoń!
OdpowiedzUsuńDzięki za komentarz :)
A to bardzo celna uwaga. Zdarzyło mi się usłyszeć, że jak to ludzie nie wstydzą się brać kupy do ręki...
OdpowiedzUsuńA odruch wszechogarniającego uczucia miłości dla sprzątających też mam. Znam kobietę, za którą nie przepadałam. Ogólnie uważałam ją za oszołoma i trochę ciepłe kluchy. A jednak od kiedy dowiedziałam się, że sprząta po swoim psiaku pomyślałam, że poglądy może i ma szokujące, nikt nie wybiera środowiska, które go kształtuje, al mam babka klasę i charakter. Jak niewiele trzeba, żeby zmienić o kimś zdanie (choć ja nie jestem miarodajnym przykładem, bo ja znakomitą większość ludzi za coś tam lubię i za coś szanuję).
Każdy pomysł, który zachęci ludzi do sprzątania po swoim psie uważam za dobry. Może "dizajnerskie sztuczki" przyczynią się do tego, że nie będziemy musieli przeskakiwać nad kupami w centrum miasta? No i kary, ale te muszą być egzekwowane!
OdpowiedzUsuńTo jest właśnie jedna z tych kwestii przez które się odgrażam, że wyprowadzę sie zagranicę.
OdpowiedzUsuńW poniedziałek znów wdepnełam ...
Chodnik zalany od deszczu, ciemny wieczór, ominęłam kałużę i weszłam na trawę może z 30 cm. K...m..ać